Région: Pologne
Succès

Chroń Wizerunek Dzieci

La pétition est adressée à:
Ministerstwo Edukacji Narodowej

598 signatures

La pétition a contribué au succès.

598 signatures

La pétition a contribué au succès.

  1. Lancé juin 2026
  2. Collecte terminée
  3. Soumis
  4. Dialogue
  5. Succès

La pétition a été couronnée de succès !

Pétition adressée à : Ministerstwo Edukacji Narodowej

PETYCJA DO MINISTERSTWA EDUKACJI NARODOWEJ
w sprawie wprowadzenia ustawowego zakazu wykorzystywania wizerunku dzieci przez przedszkola i szkoły podstawowe w celach promocyjnych

Szanowna Pani Minister,
Na podstawie art. 63 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej składam petycję o podjęcie pilnych działań legislacyjnych mających na celu wprowadzenie zakazu publikowania wizerunku dzieci przez przedszkola i szkoły podstawowe oraz ich pracowników na stronach internetowych, profilach społecznościowych oraz innych publicznie dostępnych kanałach komunikacji prowadzonych przez placówki oświatowe w celach promocyjnych. Uczniowie i uczennice szkół ponadpodstawowych mający większy wgląd w sytuację ochrony swojej prywatności oraz prawo do obecności w social mediach powinni mieć możliwość wyrażenia w pełni świadomej zgody w sprawie publikacji ich wizerunku.
Wnoszę o:

  1. Wprowadzenie do ustawy Prawo oświatowe przepisu zakazującego wykorzystywania wizerunku dzieci przez przedszkola i szkoły podstawowe w celach promocyjnych..
  2. Opracowanie ogólnopolskich standardów ochrony wizerunku dziecka w przestrzeni cyfrowej dla wszystkich placówek oświatowych.
  3. Zobowiązanie szkół i przedszkoli przestrzegania istniejącej i wynikającej z Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) (Dz. U. UE. L. z 2016 r. Nr 119, str. 1 z późn. zm.) zasady minimalizacji danych oraz wykorzystywania materiałów niepozwalających na identyfikację dzieci.
  4. Włączenie ochrony wizerunku dziecka do standardów ochrony małoletnich obowiązujących w placówkach oświatowych.
  5. Wydanie przez MEN wytycznych jednoznacznie wskazujących, że działania promocyjne placówek nie mogą odbywać się kosztem prywatności i bezpieczeństwa dzieci.    

Raison

Art. 72 Konstytucji RP nakłada na państwo obowiązek ochrony praw dziecka oraz zobowiązuje organy władzy publicznej do podejmowania działań chroniących dzieci przed wyzyskiem i innymi zagrożeniami.
Art.. 3 ust. 1 Konwencji o prawach dziecka stanowi, że we wszystkich działaniach dotyczących dzieci nadrzędne znaczenie musi mieć ich dobro.
Z niepokojem obserwuję wzrastający odsetek placówek edukacyjnych, które traktują wizerunek dzieci jako „zasób marketingowy”.
I. Skala zjawiska ma charakter systemowy
W 2025 roku przeprowadziłam ogólnopolską ankietę dotyczącą wykorzystywania wizerunku dzieci przez placówki oświatowe. Ankieta została zrealizowana we współpracy z Instytutem Cyfrowego Obywatelstwa i mec. Agatą Dawidowską przy wsparciu kuratoriów oświaty. W badaniu uczestniczyło ponad 5000 placówek.
Badanie wykazało, że:

  • 65% przedszkoli publikuje zdjęcia dzieci na swoich stronach internetowych;
  • 48% przedszkoli prowadzących media społecznościowe publikuje tam również wizerunek dzieci;
  • 88% szkół podstawowych publikuje zdjęcia uczniów na stronach internetowych;
  • 91% szkół podstawowych prowadzących profile społecznościowe publikuje tam wizerunek uczniów.

Oznacza to, że publiczne eksponowanie wizerunku dzieci nie jest incydentalną praktyką pojedynczych placówek, lecz powszechnym zjawiskiem obejmującym znaczną część polskiego systemu edukacji.
II. Wizerunek dziecka jest dobrem osobistym i daną osobową
Wizerunek podlega ochronie jako dobro osobiste na podstawie art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego.
Jednocześnie stanowi daną osobową w rozumieniu RODO.
Zgodnie z art. 5 RODO dane osobowe muszą być:

  • przetwarzane w konkretnych, wyraźnych i prawnie uzasadnionych celach;
  • ograniczone do tego, co niezbędne;
  • przetwarzane zgodnie z zasadą minimalizacji danych.

Powstaje zatem zasadnicze pytanie: jaki ustawowy cel realizuje szkoła lub przedszkole publikując codziennie zdjęcia dzieci na Facebooku, Instagramie czy TikToku?
Prawo oświatowe nie nakłada na placówki obowiązku prowadzenia działalności promocyjnej ani marketingowej.
W konsekwencji masowe publikowanie wizerunku dzieci nie może być uznane za działanie niezbędne do realizacji ustawowych zadań szkoły.
III. Zgoda na publikację – czy zawsze jest dobrowolna, świadoma i konkretna?
W debacie publicznej często pojawia się argument, że publikacja zdjęć dzieci jest legalna, ponieważ rodzice/prawni opiekunowie wyrażają zgodę.
Jak wskazała adwokat Karolina Marszałek, członkini Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Rodzinnego przy Ministrze Sprawiedliwości, zgoda rodzica na przetwarzanie wizerunku dziecka nie może być traktowana jako nieograniczone upoważnienie do dowolnego wykorzystywania zdjęć przez szkołę czy przedszkole.
IV. Szkoły i przedszkola uczestniczą w coraz bardziej niepokojących trendach internetowych
Obecnie obserwujemy zjawisko określane jako eduoversharing – nadmierne i nieuzasadnione publikowanie wizerunku dzieci przez instytucje edukacyjne.
Przykładem może być sytuacja z Koszalina, gdzie zorganizowano w USC inscenizację „ślubów” przedszkolaków i pokazano relację w social mediach. Dzieci odgrywały role małżonków, a publikacja wywołała ogólnopolską debatę dotyczącą granic wykorzystywania dzieci do tworzenia medialnych treści.
Kolejnym przykładem była ujawniona w 2026 roku oferta jednej z niepublicznych szkół podstawowych, która proponowała rodzicom 3500 zł obniżki czesnego w zamian za zgodę na publikację wizerunku dziecka. Sprawa wywołała krytykę ekspertów, ponieważ de facto sprowadzała prywatność dziecka do elementu transakcji handlowej.
Są to przykłady szerszego zjawiska, w którym dzieci stają się uczestnikami działań promocyjnych, rekrutacyjnych i marketingowych prowadzonych przez placówki edukacyjne. W perspektywie postępującego niżu demograficznego brak reakcji ze strony instytucji Państwa może dalej upowszechniać te praktyki.
V. Szkoła ma uczyć bezpieczeństwa cyfrowego, a nie normalizować utratę prywatności
Prawo oświatowe nakłada na szkoły obowiązek:

  • zapewniania bezpiecznych warunków nauki (m.in. art. 1.14 Ustawy Prawo Oświatowe),
  • upowszechniania wiedzy o bezpieczeństwie,
  • kształtowania właściwych postaw wobec zagrożeń związanych z technologiami informacyjno-komunikacyjnymi (m.in. art. 1.21 Ustawy Prawo Oświatowe).

Tymczasem dzieci obserwują, że instytucje odpowiedzialne za ich bezpieczeństwo regularnie publikują ich twarze, dane identyfikacyjne, osiągnięcia, lokalizacje i codzienne aktywności w przestrzeni cyfrowej.
W ten sposób szkoła przekazuje młodym ludziom komunikat, że rejestrowanie i publiczne udostępnianie życia prywatnego jest normą społeczną.
VI. Wykorzystanie zdjęć dzieci do celów przestępczych
W materiałach i analizach m.in. WeProtect Global Alliance czy Internet Watch Foundation można znaleźć informacje, że sprawcy coraz częściej wykorzystują dostępne zdjęcia dzieci znajdujące się w otwartych profilach, które potem są kopiowane, katalogowane, seksualizowane, przetwarzane lub wykorzystywane do tworzenia nowych materiałów, w tym przy użyciu AI.

Merci infiniment pour votre soutien, Jolanta Aleksandra Rodzewicz, Węgorzewo
Question à l'initiateur

détails de la pétition

Pétition lancée: 07/06/2026
Fin de la collecte: 14/06/2026
Région: Pologne
Catégorie: Éducation

Actualités

  • Drodzy Sygnatariusze petycji #chronwizerunekdzieci,
    10 września otrzymałam odpowiedź Ministerstwa Edukacji na naszą petycję dotyczącą wprowadzenia ustawowego zakazu wykorzystywania wizerunku dzieci przez przedszkola i szkoły podstawowe w celach promocyjnych.
    Przeczytałam ją kilka razy.
    MEN przyznaje, że publikowanie zdjęć dzieci w internecie wiąże się z realnymi zagrożeniami: utratą kontroli nad materiałem, jego wtórnym wykorzystaniem, hejtem i cyberprzemocą. Ministerstwo pisze również: „Dostrzegamy potrzebę dalszego wzmacniania w tym obszarze nie tylko świadomości, ale także działań legislacyjnych.”
    Tylko że dzieci nie potrzebują kolejnej deklaracji, że problem został zauważony.
    Potrzebują działania.
    Od kilku lat wykonuję pracę, której jako obywatelka nie powinnam wykonywać za państwo. Zbieram dane, analizuję skalę zjawiska, pokazuję zagrożenia, rozmawiam z ekspertami, nagłaśniam problem, przygotowałam petycję i wskazałam konkretne rozwiązanie legislacyjne.
    Zrobiłam to, ponieważ uważam, że PRAWA DZIECI WYMAGAJĄ LEPSZEJ OCHRONY NA JUŻ!
    Ale to państwo ma obowiązek stworzyć system, który chroni dziecko – a nie oczekiwać, że obywatele będą miesiącami przekonywać je, że ochrona jest potrzebna.
    Tym bardziej że dzisiaj nie rozmawiamy już o hipotetycznym rozwiązaniu.
    Państwo polskie już uznało, że zgoda rodzica nie jest wystarczającą ochroną wizerunku dziecka.
    Od 1 września 2027 roku zacznie obowiązywać zakaz publicznego udostępniania wizerunku dzieci objętych opieką żłobkową – nawet wtedy, gdy rodzic wyrazi na to zgodę.
    I wtedy dojdziemy do sytuacji, której nie potrafię zaakceptować:
    trzyletnie dziecko w żłobku będzie chronione przez ustawę, a trzyletnie dziecko w przedszkolu – nie.
    Jedno dziecko państwo ochroni przed wykorzystaniem jego wizerunku przez placówkę. W przypadku drugiego nadal wystarczająca będzie zgoda rodzica.
    Dlaczego?
    Czym z punktu widzenia prawa dziecka do prywatności różni się twarz trzylatka w żłobku od twarzy trzylatka w przedszkolu?
    Wizerunek jest ten sam. Dziecko jest tak samo bezbronne wobec konsekwencji publikacji. Internet jest ten sam. Zagrożenia są te same.
    Powstaje więc bardzo poważne pytanie także o konstytucyjną zasadę równego traktowania.
    Nie zgadzam się również z tym, aby odpowiedzią na problem były przede wszystkim kolejne szkolenia, podnoszenie świadomości czy procedury dotyczące pozyskiwania zgód.
    My już wiemy, że to za mało.
    Każdy kolejny miesiąc odkładania rozwiązania legislacyjnego oznacza kolejne zdjęcia dzieci publikowane na publicznych stronach internetowych i w mediach społecznościowych placówek. Kolejne materiały, nad którymi po publikacji dziecko traci kontrolę. Kolejny ślad cyfrowy tworzony za nie przez dorosłych.
    Dlatego odraczanie działań legislacyjnych nie jest neutralne - ma swoje konsekwencje, które  ponoszą dzieci.
    Nie oczekuję już od Ministerstwa Edukacji kolejnych deklaracji o tym, że ochrona wizerunku dzieci jest ważna.
    Oczekuję działania.
    Skoro państwo uznało, że wizerunek dziecka w żłobku nie może być narzędziem promocji placówki, nie ma dla mnie racjonalnego powodu, aby wizerunek tego samego dziecka po przekroczeniu progu przedszkola mógł nim być.
    Dlatego ta odpowiedź MEN nie kończy naszej petycji.
    Przeciwnie.
    Daje nam kolejny powód, żeby domagać się konkretnej zmiany prawa.
    Dziękuję wszystkim, którzy podpisali petycję i od początku mówią razem ze mną.
    #chronwizerunekdzieci

  • Zmiany w petycji

    à 12/06/2026
  • Zmiany w petycji

    à 09/06/2026

Ponieważ moja wnuczkę wyrzucono z przedszkola tylko dlatego,że rodzina nie wyraziła zgodę na publikowanie zdjęcia w internecie

Każdy rodzic może nie wyrazić zgody na publikację wizerunku swojego dziecka i placówka ma obowiązek to uszanować. Wyrażam zgodę świadomie, bo dzięki zdjęciom mogę zobaczyć, jak moje dziecko funkcjonuje w grupie, bawi się, rozwija i uczestniczy w zajęciach, których sama w domu nie jestem w stanie zorganizować. Placówka publikuje tylko zdjęcia, na których dzieci wyszły "z twarzą", a nie np. dłubiąc w nosie. Taki zakaz jest krzywdzący dla tych, którzy chcą widzieć jak fajnie spędza czas ich dziecko

Contribuez à renforcer la participation citoyenne. Nous souhaitons faire entendre vos préoccupations tout en préservant notre indépendance.

Financer maintenant